"Podobno największym komplementem dla Twórcy jest plagiat".
Tekst, który powala mnie ostatnimi czasy na kolana, zapadł w serce i bawi jak żaden inny... Króluje :)
Otóż dzieje się nieudolna sztuka odtworzenia tego, co zaistniało - co jest i trwa w przestworzach.
... i oto pochwycona została myśl ulotna...
... a do tego jeszcze widok tych, którzy upajają się błogostanem, nie wiedząc na co patrzą... a wydawałoby się, że u niektórych to taka empatia czy inteligencja...
Już baranek prowadzony jest na rzeź... a idźże na własne zatracenie...
Tylko Twórca wie co stworzył, tylko On przeszedł proces tworzenia,
tylko On zaklął w nim swoje emocje, energię, jestestwo...
Pozory często mylą...
Uważaj o co prosisz - może się spełnić...
... i pamiętaj : To co zasiewasz - to zbierasz z podwójną mocą...
Ja nie gdybam - ja wiem.
Już pętla pieści twą szyję... już teraz nie dziwi twoje osamotnienie...
ułuda zniknie... ta co próbowała ci pomóc już nie wróci...
tik - tak, tik - tak - zginiesz.
Świeca płonie spokojnym płomieniem, wypala się w dostojnym blasku...
Nigdy nie doświadczysz stosu Wiedźmy, tam nie doświadcza oczyszczenia robactwo...
AbRaKaDaBrA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz