niedziela, 7 sierpnia 2016

Stanął Anioł
w białym odzieniu
ukrył swoje rany

Stanął Anioł
przed człowiekiem
nieugięty
wyprostowany

Stanął Anioł
z uśmiechem
choć czuł
ból
każdej rany

Stanął Anioł
samotny
choć budzi
zachwyt
podziw
i jest kochany 




2 komentarze:

  1. cudowny wiersz się narodził...pięknie! Nareszcie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :)
    To wszystko wina tej bieli Małgosiu:)

    OdpowiedzUsuń