poniedziałek, 22 września 2014

No nie wiem.... nie wiem...
Zakładałam bloga by pisać, wylewać z siebie to, co akurat zakiełkowało lub przeszło już całą swoją metamorfozę...
A tu - więcej niepisania, niż pisania... to przez to, że nie mogę się do końca zdecydować, jaki charakter ma mieć to moje miejsce... A teraz mi przyszło do głowy, że nie ma co się nad tym roztkliwiać po prostu niech będzie to TU I TERAZ...


3 komentarze:

  1. w końcu doczekałam wpisu
    wcześniej obserwowałam Twego bloga
    ale życie pisze różne scenariusze i zagubiłam gdzieś link do tego miejsca
    później zupełnie przypadkiem wspólny znajomy podesłał link do Twego zakątka w sieci
    iii
    hej hej przecież ja znam to miejsce...
    blog powinien być jak życie TU i TERAZ
    masz doła piszesz o tym
    przeszło Ci piszesz o tym co zmieniło to w Twoim życiu
    a tymi sępami nie ma co się przejmować oni są zbyt "doskonali" by z nimi polemizować i wdawać się w dyskusje...
    pisz sama dla siebie jakby to była rozmowa z każdą z osób którą jesteś:
    żona/partnerka? matka/córka? przyjaciółka/koleżanka?
    każda z nich to Ty i każda z nich inaczej spogląda na różne sprawy
    pisz tak jak żyjesz ;) żeby było wstyd było opowiadać, ale miło wspominać ;)
    chyba już bardziej zachęcić Cię nie mogę do pisania
    i pamiętaj jest tu choć jedna osoba, która czeka na to co napiszesz

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Bardzo dziękuję :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń