Zakładałam bloga by pisać, wylewać z siebie to, co akurat zakiełkowało lub przeszło już całą swoją metamorfozę...
A tu - więcej niepisania, niż pisania... to przez to, że nie mogę się do końca zdecydować, jaki charakter ma mieć to moje miejsce... A teraz mi przyszło do głowy, że nie ma co się nad tym roztkliwiać po prostu niech będzie to TU I TERAZ...
w końcu doczekałam wpisu
OdpowiedzUsuńwcześniej obserwowałam Twego bloga
ale życie pisze różne scenariusze i zagubiłam gdzieś link do tego miejsca
później zupełnie przypadkiem wspólny znajomy podesłał link do Twego zakątka w sieci
iii
hej hej przecież ja znam to miejsce...
blog powinien być jak życie TU i TERAZ
masz doła piszesz o tym
przeszło Ci piszesz o tym co zmieniło to w Twoim życiu
a tymi sępami nie ma co się przejmować oni są zbyt "doskonali" by z nimi polemizować i wdawać się w dyskusje...
pisz sama dla siebie jakby to była rozmowa z każdą z osób którą jesteś:
żona/partnerka? matka/córka? przyjaciółka/koleżanka?
każda z nich to Ty i każda z nich inaczej spogląda na różne sprawy
pisz tak jak żyjesz ;) żeby było wstyd było opowiadać, ale miło wspominać ;)
chyba już bardziej zachęcić Cię nie mogę do pisania
i pamiętaj jest tu choć jedna osoba, która czeka na to co napiszesz
Dziękuję :) Bardzo dziękuję :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńmam tak samo
OdpowiedzUsuń