piątek, 29 lipca 2016





Dziś miałam z Tobą cudowne spotkanie, 
o świcie do mnie przybyłeś... 
jakże ja byłam zdumiona Tobą, 
kiedy tak mnie tuliłeś...
Czułam Twe serce jak z moim współgra, 
jak mnie przenikasz na nowo,
Twój uśmiech rozlewał światło w mym sercu 
i błogostan budował na nowo...
Słów nam nie trzeba, one są zbędne, 
bo duch w nas współgra jednako, 
wszystko co chciałam sercem Ci rzekłam, 
nic już nie będzie tak samo...
Było cudownie znów pobyć z Tobą, 
odzyskać moc lotu ptaka,
ciężko mi było żegnać się z Tobą, 
w snach, czy na jawie
ma miłość do Ciebie jednaka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz