psss pisz pisz i jeszcze raz pisz... nawet nie wyobrażasz sobie jakim lekarstwem dla duszy jest świadomość, że w tym ogromnym świecie są ludzie, którzy tak jak ja zmagają się z codziennymi problemami... pośród tych wszystkich dni w odcieniach szarości szukają swego miejsca i zastanawiają się czy schemat życia jaki wypracowali jest normalny? nie bój się śmieszności... najpierw jej się bałam i to bardzo ale doszłam do wniosku, że są osoby które śmieją się ze mnie tu w realnym świecie i to za plecami to co mi szkodzi jeśli w wirtualnym będą się śmiać w twarz? brak pomysłów? opisz jak pan i władca po pracy zmęczony siedzi w fotelu obok kufel piwa a na podłodze przy fotelu kadzidełko w postaci brudnych skarpetek- walczę z tym już 6 lat!!!! pisz o tym jak płaczesz bo stłukłaś szklankę lub się śmiejesz bo pralka zalała mieszkanie... to pomaga... nie musisz publikować moich komentarzy... to tylko tak w ramach rozmowy między nami obiema... aa i jeszcze jedno jestem rak więc się dziwię jak wymusztrujesz z rakiem ;) pamiętaj ty jako skorpion masz więcej hartu ducha niż raki :)
pierwszy utwór bardziej deszczowy... rytm i tony oddają dźwięki delikatnego i spokojnego deszczu...
OdpowiedzUsuńPierwszy wymowny dźwiękiem, drugi bardziej tytułem.
Usuńpsss
OdpowiedzUsuńpisz pisz i jeszcze raz pisz...
nawet nie wyobrażasz sobie jakim lekarstwem dla duszy jest świadomość, że w tym ogromnym świecie są ludzie, którzy tak jak ja zmagają się z codziennymi problemami...
pośród tych wszystkich dni w odcieniach szarości szukają swego miejsca i zastanawiają się czy schemat życia jaki wypracowali jest normalny?
nie bój się śmieszności...
najpierw jej się bałam i to bardzo ale doszłam do wniosku, że są osoby które śmieją się ze mnie tu w realnym świecie i to za plecami to co mi szkodzi jeśli w wirtualnym będą się śmiać w twarz?
brak pomysłów?
opisz jak pan i władca po pracy zmęczony siedzi w fotelu obok kufel piwa a na podłodze przy fotelu kadzidełko w postaci brudnych skarpetek- walczę z tym już 6 lat!!!!
pisz o tym jak płaczesz bo stłukłaś szklankę lub się śmiejesz bo pralka zalała mieszkanie...
to pomaga...
nie musisz publikować moich komentarzy... to tylko tak w ramach rozmowy między nami obiema...
aa i jeszcze jedno jestem rak więc się dziwię jak wymusztrujesz z rakiem ;) pamiętaj ty jako skorpion masz więcej hartu ducha niż raki :)